Szkice węglem - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Po godzinie Rzepowa poszła dalej. Litowała się nad swoim dzieckiem, pytając się Boga, co jest mu winna taka mała dziecinka. Zaczęła ją męczyć gorączka. Otrzeźwiło ją uderzenie pioruna tak bliskie, że czuła zapach siarki. Spojrzała na wzburzone niebo i zaczęła śpiewać Kto się w opiekę. Rzepowa weszła w las. Szalała burza. Z powodu ciemności nic nie widziała, padał deszcz i grad, wiatr przyginał drzewa do ziemi. Rzepowa zdjęła z siebie chustę i przyjaciółkę, owinęła dziecko i położyła je w gęstwinie. Szeptała: Boże, przyjm duszę moją! Nagle dało się słyszeć nadjeżdżający wóz Herszka, pachciarza, który kiedy zobaczył Rzepową, zszedł z wozu.

Rozdział dziesiąty. Zwycięstwo geniuszu

Herszek zabrał Rzepową do domu. Rzepowa wstała z łóżka po niecałych dwóch dniach, bo dziecko było chore. Przyszły jednak kumy i ludowymi sposobami odegnały chorobę.

Rzepa zamiast być wdzięcznym żonie za jej poświęcenie, krzyczał na nią, że zmarnuje dziecko przez bieganie do miasta. Rzepowa poczuła wielką gorycz. Rzepa zaczął ją przepraszać i całować po nogach. Zaczęły mu przychodzić do głowy złe myśli, więc poszedł do spowiedzi. Nie dostał jednak rozgrzeszenia. Ksiądz kazał mu przyjść następnego dnia, ale Rzepa zamiast do kościoła, poszedł do karczmy. Przy kieliszku wygrażał, że skoro Bóg nie chce mu pomóc, to on zaprzeda duszę diabłu. Z tego powodu ludzie zaczęli się go wystrzegać, a nad ich chałupą zawisłą klątwa. Mówiono, że pisarz i wójt robią dobrze, że pozbywają się takiego zbereźnika ze wsi.

Rzepowa musiała chodzić po wodę przed karczmę, bo przed ich domem wyschła studnia. W drodze słyszała, jak mówiono na nią żołnierka albo diabłowa. Przed karczmą spotkała Szmula, który pytał się jej, czy była ze swoją sprawą w sądzie, w gminie, u księdza i w powiecie. Na jej odpowiedź, że nie udało się jej nic załatwić, powiedział jej, że jest głupia. Trzeba po prostu zniszczyć papier, na którym spisano umowę. Papier jest u pisarza, a u niego Rzepowa może dużo zdziałać. Pisarz powiedział Szmulowi, że jak Rzepowa go poprosi, to on podrze papier.

Wieczorem pisarz w samej bieliźnie leżał i czytał Tajemnice dworu tuileryjskiego, wydawnictwa Breslauera. Kiedy usłyszał pukanie do drzwi, był zły, że mu przerywają. Gdy zobaczył, że to Rzepowa, zerwał się na równe nogi. Rzepowa była tak przestraszona, że nie mogła mówić, choć chciała. A ponieważ pan Zołzikiewicz był dobrym człowiekiem, choć był w samej bieliźnie, objął Rzepową. Spytał się jej, czy przyszła po kontrakt. Rzepowa powiedziała, że tak. Zołzikiewicz pocałował ją. Kobieta powiedziała: Dziej się wola boża!, a pan Zołzikiewicz zdmuchnął świecę.

Udostępnij

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 - 


  Dowiedz się więcej
1  Bohaterowie
2  Obraz wsi w Szkicach węglem
3  Szkice węglem - plan wydarzeń



Komentarze
artykuł / utwór: Szkice węglem - streszczenie







    Tagi: